piątek, 13 lutego 2015

Rozdział 09.

-To jest ostrzeżenie . Lepiej nie pokazujcie się na torze bo dla waszych panienek skończy się to źle .-powiedział inny chłopak a po chwili oni wyszli . Mia ze łzami w oczach wstała i pobiegła na górę a za nią dziewczyny ,ja zostałam sama z chłopakami .
I co teraz będzie ? ..
Dziewczyny były na górze a ja ciągle siedziałam na kolanach Louisa przytulona do niego a z moich oczu swobodnie spływały łzy .
-Mam to w dupie ! Nie będzie tak wyglądało moje życie !-usłyszałam krzyk Vicki która właśnie znalazła się na dole w alonie jak i dziewczyny .
-Vicki uspokój się .-powiedziała płaczliwie Mia
-Nie ! To koniec ,ostatecznie . A ty -zwróciła się do Malika .-Znajdź sobie inną laskę bo mnie już nie zobaczysz !-krzyknęła a Zayn do niej podszedł ale ta go odepchnęła .
-Nie możesz odejść ,będzie ci grozić niebezpieczeństwo .-warknął Malik
-Huj ! Najwyżej mnie zgwałcą i zabiją ! Ludzie to nie jest śmieszne ! Tego facet dotykał Claudie ,bóg wie co mógł jej zrobić . Nie możemy mieć z wami kontaktu ,musimy się rozstać ...na czas aż się wszystko uspokoi .-powiedziała Vicki
-Co nie !-krzyknęła Olivia
-Nie ,Vicki ma rację .-powiedział Louis a ja na niego spojrzałam ze zdziwieniem .-Nie patrz tak na mnie Claudia ,wasze bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze a przy nas będziecie w niebezpieczeństwie .-powiedział Lou a ja myślałam że go uduszę własnymi rękami . Poczułam smutek jak i ból w sercu ,nie chciałam odchodzić ,nie zostawię ich ! Nie ma takiej kurwa opcji !
-Żartujesz sobie ?-szepnęłam
-Nie .-powiedział a ja ..ja uderzyłam go w twarz i zeszłam z niego i po prostu pobiegłam do swojego pokoju . Byłam zła ! Myślałam że powiedzą "Nie możecie odejść ,nie możecie nas zostawić ! Przy nas jesteście bezpieczne !" ,przecież nie możemy ich zostawić ,nie możemy kurwa ! Położyłam się na łóżku i schowałam twarz w poduszkę i zaczęłam płakać . Nie mam zamiaru ich zostawiać ,mam to szeroko w dupie ! Nie mogę ich zostawić ! Po chwili ktoś do pokoju wszedł .
-Claudia ..-był to Louis który usiadł obok mnie i położył rękę na moim biodrze .-Słońce ..-szepnął a ja się do niego odwróciłam ,dalej leżałam . On położył się obok mnie .
-Nie chcę was zostawić ..-szepnęłam a z moich oczu spłynęły łzy .
-Słońce ..to jest dla waszego bezpieczeństwa .-powiedział
-Nie będziemy bezpieczne tak czy siak .-powiedziałam i wstałam .
-Claudia będziecie bezpieczniejsze gdy nie będziecie w naszym pobliżu. -powiedział a ja się do niego odwróciłam . Podeszłam do niego i popchnęłam go na ścianę .
-Nie będziemy ! Rozumiesz kurwa ! Jesteśmy wszyscy razem teraz i razem damy kurwa radę czy wam się to podoba czy nie !-krzyknęłam i wyszłam z pokoju trzaskając drzwiami .
-Claudia !-krzyknął za mną Lou ,byłam w kuchni a ten po chwili do mnie dołączył .
-Powiedziałam że nigdzie się nie ruszam !-warknęłam
-Claudia to jest dla was ,Liam załatwi wam lot do Los Angeles i spotkamy się niedługo . Zobaczysz .-powiedział a ja miałam ochotę mu jeszcze raz przywalić !
-Może od razu powiedz że już ci się znudziłam .-warknęłam
-Co ?! Jak możesz nawet tak mówić !-krzyknął ,był zły i to bardzo . Do kuchni przyszedł Harry z Liamem .
-Przestaniecie ? Musimy wszyscy porozmawiać .-powiedział Liam
-Nie będę o niczym z wami rozmawiać ! Powiedziałam swoje i nigdzie się z tond nie ruszę .-warknęłam
-Claudia musimy porozmawiać .-powiedział Harry
-Kurwa nie !-krzyknęłam
-Claudia ..-powiedział Lou
-A ty się zamknij ! Chcesz żebym wyjechała bo gdy ci wczoraj odmówiłam kochania się z tobą już sobie mnie odpuściłeś !-wykrzyczałam a do kuchni weszła reszta .
-Co ?-warknął Harry i spojrzał na Louisa
-Co ty pierniczysz ! Powiedziałem ci że poczekam do kurwy ! Tu chodzi o twoje jak i dziewczyn bezpieczeństwo ! a nie chodzi o to czy chcesz się kochać czy kurwa mać nie !-on też krzyknął
-Ej uspokójcie się .-powiedział Zayn
-Musicie wrócić ..-powiedział Liam a ja myślałam że ich pozabijam .
-Tak ?! Sami tego kurwa chcieliście !-krzyknęłam i pobiegłam na górę . Od razu zaczęłam do walizki wrzucać swoje rzeczy i kosmetyki .
-Claudia uspokój się .-powiedział Louis i próbował mnie złapać ale ja mu się wyrywałam .
-Nie ! Spełniam twoje jak i chłopaków życzenie .-powiedziałam i zapięłam walizkę . Szybko się jeszcze przebrałam w jeansy i zwykłą czarną bokserkę do tego czarny sweterek .
-Claudia ..-powiedział Harry a ja wzięłam swoją walizkę i zeszłam na dół gdzie dziewczyny się na mnie patrzyły .
-Wracam teraz . Znajdę kogoś kto mnie zawiezie albo coś wymyślę .-powiedziałam i zakładałam buty .
-Kurwa Claudia !-krzyknął Louis i przygwoździł mnie do ściany .-Musimy porozmawiać wszyscy .-powiedział a ja go odepchnęłam .
-Nie ! Sama sobie poradzę ! Miło było was poznać !-warknęłam i od tak wyszłam z tego przeklętego domu .Byłam zła ,wręcz wściekła !
Po 40 minutach marszu moje nogi były wyczerpane wędrówką ,usłyszałam jak jedzie jakieś auto . Przez chwilę myślałam że to auto chłopaków ale nie . Po chwili auto się zatrzymało a szyba opadła .
-Podwieźć cię ?-zapytał kierowca ,miał chyba z jakieś 20 lat ,ciemne włosy na żelu ,lekki zarost i ubrany cały na czarno .
-Jeśli możesz to na lotnisko .-powiedziałam a ten zatrzymał auto i z niego wyszedł .
-Daj walizkę .-powiedział  z uśmiechem ,odebrał odemnie bagaż i schował go w bagażniku .-Wskakuj .-powiedział  a ja wsiadłam do auta i zajęłam miejsce pasażer obok kierowcy . Chłopak ruszył .
-Jak masz na imię ?-zapytał
-Claudia  a ty ?-powiedziałam a ten podał prawą rękę .
-Austin .-powiedział a ja uścisnęłam jego rękę .-Co taka dziewczyna jak ty jest na taki pustkowiu ?-zapytał
-Ach ..pokłóciłam się z chłopakiem i ogólnie .-powiedziałam
-Chcesz o tym pogadać ? Jestem świetnym słuchaczem .-powiedział  z uśmiechem
-Wiesz ,nie dziękuję . Chce dotrzeć na lotnisko ale dziękuję .-powiedziałam
-Rozumiem cie . Jeśli chcesz się przespać to śmiało . Obudzę cię gdy dotrzemy .-powiedział a ja tylko pokiwałam głową . Fakt byłam zmęczona ,zmęczona moim życiem . Chcę dotrzeć teraz na lotnisko .
Oparłam głowę  szybę a moje powieki opadły i zasnęłam ...

*************************************************
Witam kochani :*
9 rozdział jest krótki ,myślałam że wyjdzie dłuższy :(
10 rozdział jest w trakcie realizacji :) i będzie 
dodany około 19:00 może nawet wcześniej .
Chciałam wam bardzo podziękować dziewczyny za te świetne komentarze <3
Dla mnie to cholernie dużo znaczy jeśli piszecie to co myślicie 
o danym rozdziale :)
A teraz takie małe pytanko :
Czy myślicie że Claudia dobrze zrobiła ? 

CZYTASZ = SKOMENTUJ !! <3 

4 komentarze:

  1. Boję się że ten chłopak jest od tych chłopaków i ją porwie i będzie w niebezpieczństwie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co zrobi Claudia lecz nie sądzę że tak o po prostu wróci do LA. Ale tak to rozdział fajny

    PatiK.

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje mi się że Claudia źle zrobiła wsiadając do tego auta to może być jakiś pedofil czy coś ale tak to rozdział bardzo fajny :) :*

    OdpowiedzUsuń